Ogłoszenie


Contact Information
Contact Tomek
: 505635067
: Łódź, łódzkie
: 5,500.00 PLN
More Information
Gardzisz Uberem i chciałbyś rozpocząć karierę taksówkarza w swoim mieście? Cenisz klasyczną mechanikę, oraz komfort? Chcesz się poczuć królem lat 90. jak Cichy z „Młodych Wilków”? Lubisz poranny klekot diesla, ale boisz się drogiej awarii turbosprężarki? Chciałbyś jeździć klasykiem, ale żona chce wóz z klimą? A może tylko chciałbyś na luzie podbić na pobliski spot jangtajmerów?

Jeżeli na choć jedno pytanie odpowiedziałeś - TAK, mam dla Ciebie dzisiaj nie lada gratkę.
Możesz zakupić mojego Mercedesa, z ekonomicznym, niezawodnym, zadziwiająco astmatycznym 250d, 113km dzikiej mocy (nowsza jednostka montowana w E-Klasie, o 20 zaworach).

Samochód jak na swoje niemłode lata wyposażony tak, że sąsiad śmigający nowym Aveo z salonu zzielenieje z zazdrości.
Mianowicie na pokładzie mamy:
- gustowne niebieskie skórzane wnętrze (fotel kierowcy ma już jakąś łatkę na boczku, poza tym jeżeli chcesz wóz utrzymać pedantycznie to będziesz musiał nasmarować czymś skórasy)
- dwustrefową klimatyzację (UWAGA, RARYTAS, JEDYNY TAKI - DZIAŁA I NIE TRZEBA NABIJAĆ)
- czujniki parkowania (dokładane przez Naszych, całkiem ciekawy system)
- elektryczne szyby przód (działa tylko pasażer, kierowca kręci korbą, ale może uda mi się to zrobić zanim mnie odwiedzisz)
- dwie poduszki powietrzne
- bajeranckie tylne zagłówki składane przyciskiem na desce rozdzielczej
- gustowne, oryginalne 16 calowe alufelgi z oponami letnimi


Coby nie było zbyt kolorowo, wóz blacharsko ma się średnio (polecam obejrzeć kilka Mieczyków w tym budżecie, a potem narzekać). Auto posiada ogniska korozji głównie na budzie: tylna klapa, okolice lamp tylnych, drzwi. Progi może nie wyglądają na igiełki, ale podnosiłem go oryginalnym lewarkiem jak złapałem kapcia, i dalej mam wszystkie kończyny.

Od strony mechanicznej wóz ma się dobrze, jeździ prosto, hamuje, też prosto, trzyma ciśnienie oleju, nie grzeje się.
Żeby nie było idealnie można się przyczepić do następujących rzeczy:
- czasem żygnie ze wspomagania (raz dolałem mu płynu, drugi raz jeszcze nie musiałem, pompa wspomagania jest cichutka)
- słychać dyferencjał, ale jak jedziesz 140km/h na autostradzie, to już go nie słychać 😉

Dla tych, którzy się jeszcze nie zdecydowali, myślę, że warto wspomnieć, że kupując Mercedesa, zyskujesz poważanie pośród lokalnej gawiedzi (dzieciaki na podwórku już nie mówią mi "cześć", tylko "dzień dobry", i cała klatka zaczęła się niemal kłaniać w pas).
Ja jednak jeszcze jestem za młody na taki splendor, i nawet zakup kapelusza mi nie pomógł, więc w zamian za 5 500zł oddam moją Gwiazdę, lub mogę się zamienić za jakieś BMW e36 lub e34 zasilane podtlenkiem LPG, ale nie dopłacam, bo zbieram kasę na zeszyty na nowy rok akademicki.

Jeżeli chciałbyś ze mną pogadać, umówić się na oględziny, albo zaprosić na piwo zapraszam do kontaktu pod wskazanym numerem telefonu, podzielę się wszelką wiedzą tajemną na temat tego egzemplarza. Przez telefon się nie targuje, więc nawet nie próbujcie. 🙂
Oglądane 2379 razy