290km/h w powozie konnym – Bestia z Turynu

Na ogół nie zajmujemy się tego typu samochodami – mówiąc wprost, wolimy młodsze, sprawniejsze klasyki, niż zabytki, które więcej mają wspólnego z powozem konnym niż samochodem. Gdy jednak zobaczyłem TO coś – oszalałem. Bestia z Turynu robi wprost oszałamiające wrażenie i nie mogę uwierzyć, że jeszcze przed wojną wóz pobił rekord prędkości i rozpędził się do 290km/h! Czym przy tym jest całe stado nowych sportowych aut osiągających maksymalnie okolice 250km/h?

3 Comments

  1. mulas

    Chyba 290 koni mocy… znalazłem info, że auto rozpędzało się do niecałych 220km/h. Plus trzy świece na cylinder i inne smaczki, ale komu by się chciało to sprawdzać robiąc ‘artykuł’…

    • pta

      ja znalazłem inny artykuł, a nawet dwa i na jego podstawie opublikowałem ten film, ale komu by się chciało zastanowić, zamiast można sobie super pohejtować…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *